Metody kamuflażu replik ASG na przykładzie produktów Camo-Pen

2022-05-31

Na czym polega używanie Camo-Penów?

Camo-Peny to w dużym uproszczeniu pisaki z farbą. Analizując zasadę ich działania, można znaleźć dużo podobieństw do markerów olejnych czy innych podobnych produktów wykorzystywanych do tworzenia graffiti. Co istotne w przypadku analizowanego w niniejszym artykule wynalazku to fakt, że Camo-Peny mają specyficzną końcówkę z gąbką, która ułatwia nam nanoszenie na repliki airsoft mikrowzorów w różnych kolorach. Poprzez mocniejsze, bardziej intensywne nakładanie farby możemy w łatwy sposób modyfikować fakturę malowanej powierzchni. Wypuszczając z Camo-Pena więcej farby, nanosząc jej grubszą warstwę tworzymy w danym miejscu delikatną powierzchnię. Dzięki temu końcowy efekt jest po pierwsze interesujący, ale poza tym ułatwia zakamuflowanie powierzchni poprzez niejednorodne odbijanie światła.

replika airsoft

1. Tak wygląda replika przygotowana do malowania.

Przed przystąpieniem do pracy nad malowaniem replik ASG produktami Camo-Pen musimy pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze, musimy zaopatrzyć się w omawiane flamastry. Zamawiając je, najlepiej od razu postawić na cały zestaw. Jeden czy dwa kolory to moim zdaniem zdecydowanie za mało, żeby stworzyć jakiś interesujący wzór. Najlepszym rozwiązaniem jest zakup kompletu pięciu sztuk. W takich zestawach z resztą proponuje je sam producent. Szukając tych farbek w sklepie z myślą o malowaniu replik do wykorzystania w warunkach środkowoeuropejskich lub podobnych, proponuję zakup przede wszystkim kilku różnych odcieni koloru zielonego. Inne kolory wydają się drugorzędne. Podobnie polecam wybór raczej ciemniejszych kolorów. Farby nawet po wyschnięciu mają żywe kolory. Wybierając kolor bazowy, również celujmy w stonowane barwy.

Malowanie całej repliki krok po kroku

W zależności od tego jak dużą powierzchnię chcemy malować, możemy potrzebować od kilkunastu minut do nawet kilku godzin. Wszystko dlatego, że między warstwami różnych kolorów musimy odczekać na wyschnięcie poprzedniego. Dodatkowo nakładanie danej barwy jest procesem dość żmudnym. W praktyce, aby dobrze pokryć farbą dany obszar, musimy kilkukrotnie docisnąć go Camo-Penem. Mimo, że końcówka tego urządzenia wydaje się relatywnie duża to zwłaszcza przy malowaniu całej repliki musimy wielokrotnie ją docisnąć, żeby zamalować większe elementy.

camo-pen w airsofcie

2. Pierwsza warstwa może nie pokryć dobrze repliki, ale nie przejmujmy się tym.

 

camo-pen airsoft

3. Zanim farba wyschnie może wyglądać jak całkowicie inny kolor.

Malowanie zaczynamy od koloru, który wybierzemy jako bazowy. Ze swojej strony polecam by był to jeden z ciemniejszych odcieni koloru zielonego, ponieważ to będzie w dużej mierze kolor dominujący na całym malowanym przedmiocie. Przed użyciem nasz flamaster z farbą należy wstrząsnąć. Nanosimy warstwę równomiernie przyciskając końcówką Camo-Pena i zostawiając plamki farby. Możemy też stosować pociągnięcia po wyciśnięciu odrobiny farby, ale osobiście nie jestem fanem tej metody, ponieważ trudno osiągnąć nią równomierne krycie. Czynność powinniśmy wykonać w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Nie znalazłem informacji, aby farba była toksyczna, ale na pewno jej intensywny zapach przy malowaniu może być nieprzyjemny. Przy nakładaniu warstwy bazowej nie musimy się starać idealnie pokryć całej powierzchni malowanego przedmiotu. To dopiero pierwsza warstwa. Kolejne kolory pomogą nam zakryć oryginalny kolor repliki.

camo-pen asg

4. Drugi kolor nakładany jest w mniejszych wzorach.

 

kamuflaż repliki asg

5. Nakładam kamuflaż w skośnych wzorach.

Po nałożeniu koloru bazowego bierzemy się systematycznie za kolejne kolory. Nakładamy je podobną techniką jak poprzedni. Naciskając końcówką Camo-Pena zostawiamy plamki. Ja na tym etapie staram się robić dość duże obszary kolejnego koloru, ale już nie pokrywam nim całej repliki.

camo-pen w kamuflażu

6. Systematycznie dodaję kolejne kolory.

 

camo-pen kolory

7. Używam naprzemiennie jaśniejszych i ciemniejszych kolorów.

 

malowanie repliki asg

8. Po użyciu wszystkich kolorów wracam do barwy bazowej.

W zależności od warunków w jakich malujemy swoje przedmioty, czas czekania między kolejnymi warstwami może być różny. Ja czekam między 10 a 15 minut, ale przed nałożeniem nowego koloru sprawdzam naocznie czy farba się nie błyszczy i w razie potrzeby sprawdzam palcem czy nie zostawia już śladów. To wszystko by nie zanieczyścić kolejnego Camo-Pena pozostałościami poprzedniej warstwy.

Nakładamy kolejny kolor i kolejny. Po wykorzystaniu wszystkich kolorów jakie mamy, przychodzi czas na powrót do warstwy bazowej. Sądzę, że dobrą praktyką jest nakładanie koloru, który był naszym pierwszym także na końcu by uniknąć sytuacji, gdy całkowicie zgubimy go pod dalszymi warstwami. W razie potrzeby nakładamy dalsze warstwy używając Camo-Penów, którymi nakładaliśmy już wcześniejsze kolory. Gdy osiągniemy zadowalający efekt, zostawiamy malowany przedmiot do całkowitego wyschnięcia. Według producenta farba osiąga pełną wytrzymałość po minimum 24 godzinach, ale ten czas może się wydłużyć w zależności od warunków.

Wnioski

Camo-Peny to łatwy i szybki sposób na malowanie naszych replik i oporządzenia. Do ich zdecydowanych zalet należy zaliczyć łatwość użytkowania. Nie potrzebujemy skomplikowanego systemu osłon zapobiegających zabrudzeniom otoczenia jak w przypadku farb w aerozolu. Camo-Peny są niewielkie, ale dość wydajne. Możemy swobodnie dobierać kolory jakich potrzebujemy lub kupić gotowy zestaw. Nałożony kamuflaż pozostawia matową warstwę o ciekawej strukturze utworzonej dzięki aplikatorowi z gąbki. To sprawia, że właściwości maskujące przedmiotów pomalowanych tą metodą są zadowalające.

replika airsoft kamuflaż

9. Efekt finalny

Przed napisaniem tego artykułu miałem już kilka doświadczeń z używania Camo-Penów. Malowałem nimi na przykład osłonę kamerki sportowej, którą używam praktycznie na każdej strzelance oraz mój pistolet elektryczny CM030. Po pewnym czasie, jeżeli powierzchnia, którą malowaliśmy jest narażona na otarcia możemy natrafić na sytuację, gdzie farba bardzo łatwo schodzi. W moim przypadku niektóre części malowanej repliki pistoletu wytarły się po wkładaniu i wyciąganiu z kabury. Dodatkowo mimo ogólnej łatwości używania muszę przyznać, że by być całkowicie zadowolonym z efektów malowania pierwszych przedmiotów, musiałem trochę poeksperymentować. Chodzi o to, że w przeciwieństwie do farb w sprayu czy innych metod tutaj nasz wzór kamuflażu powstaje poprzez drobne naciśnięcia gąbkowej końcówki Camo-Pena. To bardzo efektywny sposób nanoszenia niewielkich wzorów, ale wymaga skupienia przy malowaniu większych powierzchni by po prostu nie zamalowywać kolejnymi kolorami wcześniejszych warstw. Ogólnie doświadczenia z produktem Camo-Pen oceniam zdecydowanie pozytywnie. To moja domyślna metoda malowania wyposażenia i po dłuższym użytkowaniu jestem zdecydowanie zadowolony.

kamuflaż camo-pen
malowanie repliki airsoft

10., 11. Efekt finalny

Pokaż więcej wpisów z Maj 2022
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel