O czym pamiętać przygotowując się do gry airsoftowej?

2022-01-11

Każdy ma swoje rytuały. Zaczynamy dzień od kubka ulubionej kawy, od spaceru z psem albo od sesji jogi. Wieczorem lubimy przeczytać rozdział dobrej książki. A jak to jest z przygotowaniami do strzelanki? Mam wrażenie, że całkiem podobnie. Gdy nasza kariera gracza ASG ma już kilka lat to wpadamy w rutynę przygotowując się do wyjazdu na grę. Dzisiaj chciałem się podzielić kilkoma przemyśleniami, które pokazują moje priorytety w czasie pakowania do strzelanek. Potraktujcie to raczej jako garść luźnych przemyśleń niż kompletną listę. Moim zdaniem to, co zabierzemy ze sobą, w dużej mierze zależy od rodzaju gry jaki mamy przed sobą. Inaczej będzie wyglądał nasz ekwipunek na luźne wieczorne CQB, a inaczej na całodniowe manewry dlatego sądzę, że nie sposób jest zawrzeć wszystkich informacji w jednym tekście.

Ubiór

Chyba najważniejszą informacją dla mnie, gdy wybieram strzelanki na jakie wyjadę jest lokalizacja. Dobrze jest wiedzieć czy będę musiał się nastawiać na długą jazdę samochodem zanim dotrę na miejsce, ale co chyba ważniejsze to fakt, że rodzaj terenu wpłynie w dużej mierze na mój ekwipunek. A pierwszą linią naszego wyposażenia jest to, co mamy najbliżej ciała, czyli ubiór. Zwykle staram się ubierać na tyle lekko na ile mogę. Jeżeli nie ma takiej potrzeby to pod mundur nie zakładam wielu dodatkowych warstw. Stosuję ubrania sportowe, które dobrze odprowadzają wilgoć i lekkie obuwie. W zależności od pogody dobieram warstwy. Jeżeli jest zimno to sięgam po bieliznę termiczną i grubsze czapki czy rękawiczki. Jednak, gdy strzelanka jest w cieplejsze dni to często stosuję tylko zwykły t-shirt biegowy pod bluzą mundurową. Znając lokalizację gry, na którą się wybieram mogę też łatwo sprawdzić prognozę pogody i dobrać ubiór odpowiednio do przewidywanej temperatury. Chyba nie ma nic gorszego niż zmarznięte dłonie, gdy prowadzimy ostrzał i musimy szybko zmienić magazynek. Dlatego dużą uwagę przywiązuję do tego, żeby dobrać ubiór do pogody.

wyposażenie airsoft

Kolejną ważną kwestią związaną zarówno z lokalizacją gry jak i z ubiorem jest to czy będziemy operować w terenie zabudowanym czy w lesie. Bardzo cenię sobie, gdy organizator umieści informację o terenie na stronie wydarzenia. W lesie iglastym możemy się spodziewać nieco zieleni nawet w zimie. Z kolei las liściasty czy mieszany będzie miał o wiele mniej pokrycia już od jesieni i do połowy wiosny. To może wpłynąć na naszą decyzję o doborze kamuflażu. Strzelanki w terenie zurbanizowanym zwykle nie wymagają od nas takiego dopasowania koloru ubrania i wtedy często lubię wybrać się na grę w odzieży trekkingowej.

Repliki

Odwieczne pytanie to jaką replikę zabrać. Tutaj wiele zależy od tego jak pokaźna jest nasza kolekcja. Ja na większość gier staram się zabrać jedną replikę karabinka, z którą planuję grać od początku do końca oraz drugą zapasową. Do tego w zależności od temperatury biorę pistolet gazowy lub replikę AEP. W przeważającej większości moje repliki główne przyjmują magazynki w tym samym standardzie, więc po prostu przygotowuję jeden komplet 6 magazynków. 3 lub 4 magazynki wkładam do kamizelki jeden do repliki, a jeżeli któryś zostanie to ląduje w plecaku lub torbie. Do tego mam przynajmniej jeden zapasowy magazynek do pistoletu, poza tym, który jest w replice. Moje repliki zwykle mają optykę montowaną na stałe więc nie muszę przenosić celowników między nimi, ale zwykle upewniam się, że kamerka, która nagrywa to, w co celuję, jest zamontowana na głównej replice na nadchodzący dzień.

pokrowiec Specna Arms na replikę airsoft

Wiedząc jakie zabiorę repliki mogę zająć się ich ładowaniem. Używam głównie replik AEG. Do nich stosuję akumulatory li-po 11,1v. Posiadam też akumulator 7,4v, który stanowi mój zapas. Wszystkie akumulatory ładuję przed strzelanką. Jeżeli odbywa się ona rano to poprzedniego wieczora. Jeżeli gra jest popołudniu to wystarczy naładować akumulatory rano. Naładowany akumulator, który planuję używać pierwszy od razu montuję w replice, ale co ważne – nie podłączam go. To istotne, zwłaszcza gdy mamy układ MOSFET lub zaawansowany układ sterowania repliką jak np. GATE Aster. Tego typu urządzenia pobierają prąd nawet gdy replika leży w pokrowcu i mogą doprowadzić do rozładowania akumulatora zanim jeszcze dotrzemy na strzelankę. Dlatego podłączam źródło zasilania mojej repliki dopiero na miejscu. I jeszcze dość kontrowersyjna sprawa, a mianowicie ładowanie magazynków. Używam głównie mid-capów S-mag od Specna Arms i ładuję je zawsze przed strzelanką wtedy, kiedy ładuję akumulatory. Z moich doświadczeń wynika, że nawet jeżeli magazynki czekają całą noc załadowane to nie wpływa to negatywnie na ich działanie. Jeżeli jednak obawiacie się o to, że sprężyny w Waszych mid-capach się ubiją to nic nie stoi na przeszkodzie by ładować je tuż przed grą. Ja naładowane magazynki lubię umieścić od razu w ich docelowych miejscach na oporządzeniu dzięki czemu w trakcie gry wystarczy, że założę na siebie kamizelkę taktyczną i nie muszę dodatkowo wkładać do niej magazynków.

Sprzęt

Już kilka razy wspominałem o tym jakie wyposażenie warto zabrać na strzelankę, ale myślę, że warto to podsumować. Na pewno zawsze dobrze mieć ze sobą podstawowy zestaw narzędzi, których będziemy potrzebować do rozłożenia naszych replik. Do tego przyda się rolka taśmy elektrycznej oraz opaski zaciskowe. To pomoże nam z niewielkimi uszkodzeniami. Zawsze przydaje się też długopis lub cienki marker do pisania, gdyby scenariusz strzelanki tego wymagał. W zależności od tego jakie są wymagania organizatora gry musimy też spakować kamizelkę odblaskową lub czerwoną szmatę do oznaczenia osoby trafionej. Ja zawsze mam też ze sobą podstawową apteczkę pierwszej pomocy, którą noszę w moim oporządzeniu na wypadek skaleczeń czy innych drobnych urazów.

oporządzenie taktyczne

W moich przygotowaniach wyznaję zasadę, że wszystko powinno być od razu na swoim miejscu. Dlatego załadowane magazynki wkładam do ładownic, akumulatory umieszczam w replikach, a inne elementy ekwipunku chowam do plecaka lub oporządzenia tam, gdzie chcę, żeby znalazły się docelowo. Dzięki temu oszczędzam sporo czasu na przygotowania po dotarciu na miejsce strzelanki. To także pomaga mi w organizacji sprzętu w samochodzie. Gotowe elementy wyposażenia taktycznego umieszczam w torbie sportowej a repliki przenoszę w dedykowanym pokrowcu. To sprawia, że mam zwykle tylko dwa elementy bagażu do zabrania i zapakowania do wozu.

Podsumowanie

Kompletowanie sprzętu do imprezy ASG mogą się wydawać trywialne, ale moim zdaniem to jak dobrze się przygotujemy wpływa w znacznym stopniu na nasz komfort gry. Rzadko zdarza się, że będziemy musieli tylko spakować replikę do pokrowca i zabrać ze sobą paczkę kulek. Już sam fakt, że musimy zaplanować ładowanie akumulatorów do naszych replik sprawia, że przygotowania do gry należy w jakiś sposób zaplanować. Osobiście dużą inspirację czerpię z Social Media i profili znajomych graczy ASG. Nierzadko publikują oni swoje wyposażenie przed wyjazdem na gry i dzięki temu inspirują zmiany w moich zestawach. Ważne żeby nie pozwolić rutynie przejąć kontroli i szukać możliwości usprawnienia swojego procesu przygotowania do gier ASG.

Autor: Boreq

Zobacz podobne wpisy:

Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2022
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel